Nie wiesz co dzisiaj zjeść ?

Na moim blogu znajdziesz proste przepisy, które sprawdzą się zarówno na drugie śniadanie w biurze, jak i na obiad po wielogodzinnej podróży. Miłośnicy #healthyfood również znajdą coś dla siebie : )

Miłego czytania i gotowania!

ROZGRZEWAJĄCY KREM Z PAPRYKI I POMIDORÓW

Sezon jesienno-zimowy jest dla mnie „wyjątkowy”, dlaczego? otóż mój organizm niesamowicie reaguje na pogodę… w zależności czy słońce, czy jest deszcz, jakie ciśnienie… wahania nastroju,  niezbyt dobrze wpływają na otoczenie – przepraszam za to wszystkich 🙂 lecz to nie wszystko… myślę że w kwestii rodzajów posiłków ma podobnie każdy z nas. Gdy jest zimno sięgamy po rozgrzewające potrawy tzw. naturalne termogeniki. Jednym z najbardziej znanych będzie rosół, dodatkowo możemy również wymienić wszystkie składniki takie jak imbir, czosnek, miód, chili które naturalnie „podgrzewają” nasz organizm. Dodatkowo bardziej idziemy w kierunku dań pieczonych lub smażonych. W kwestii tych drugich zachęcam do wejścia na stronę www.olejekonwenanse.pl. Wszystko to skłoniło do zrobienia zupy…

Składniki na dwie porcje:

  • 3 czerwone papryki
  • 1 papryczka chili
  • pomidory krojone w puszce
  • dwa ząbki czosnku
  • jedna cebula
  • 200ml bulionu
  • 3 łyżki #OlejWielkopolski 
  • sól i pieprz

Paprykę wydrążamy nacieramy olejem, solą i pieprzem. Pieczemy w piekarniku przez około 30min w temperaturze 180°C. Blachę z papryką najlepiej umieścić blisko górnej grzałki. W czasie kiedy papryka jest w piekarniku, na patelni rozgrzewamy #OlejWielkopolski, wrzucamy pokrojony czosnek i papryczkę chili. W zależności od tego czy lubicie ostre czy bardzo ostre dodajemy bez lub z pestkami 🙂 Po 3 minutach dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę. Kolejnym krokiem jest dodanie pomidorów z puszki. W czasie kiedy wszystko nam się gotuje na małym ogniu, wyjmujemy paprykę z piekarnika, czekamy aż trochę przestygnie, a następnie obieramy ją ze skóry. Upieczony miąższ dodajemy do garnka z pomidorami i wszystko miksujemy za pomocą blendera. Doprawiamy solą i pieprzem wedle uznania. Podajemy z kleksem jogurtu lub śmietany, ale to nie koniec…

… miło mi poinformować, że przepis bierze udział w konkursie organizowanym m.in przez #OlejKonwenanse do której zachęcam wszystkich 🙂 Poniżej link do akcji. Piona!

#OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim